Czytanie żuławskiego krajobrazu
O sztuce odgadywania tego, co było – i dlaczego to wciąż ma znaczenie
Żuławy są wyjątkowo „czytelnym” krajobrazem. To teren, w którym człowiek od setek lat aktywnie kształtował przestrzeń, zostawiając po sobie ślady widoczne do dziś – w układzie pól, wałów, kanałów, dróg i zabudowy. Czytanie żuławskiego krajobrazu bywa pasjonującą formą odkrywania przeszłości, ale nie jest wyłącznie rozrywką z pogranicza topografii czy historii hydrotechniki. To także praktyczna wiedza, która może się przydać w budownictwie, planowaniu przestrzennym, ochronie przeciwpowodziowej, a nawet przy zwykłym zakupie działki.
Nie potrzeba specjalistycznego sprzętu badawczego. Wystarczy zestaw narzędzi, z które są łatwo dostępne:
Mapy Geoportalu
(numeryczne modele terenu, warstwice, ortofotomapy)
Dawne mapy (przedwojenne, XIX–XX w.)
– najlepiej w wersji cyfrowej, możliwej do nałożenia na współczesne podkłady
Zdjęcia lotnicze
– współczesne i archiwalne
Odbiornik GPS / smartfon z lokalizatorem
Lornetka
– do obserwacji wałów, starorzeczy, śladów dawnych przekopów
Dron (opcjonalnie)
– pozwala zobaczyć układ terenu, którego nie widać z poziomu gruntu
Notatnik / aplikacja terenowa
– do zapisywania obserwacji i porównań
Najprostszym, a zarazem najskuteczniejszym narzędziem są mapy i zdjęcia lotnicze zestawiane z terenem, najlepiej z różnych okresów. Są do tego nakładki, odpowiednie aplikacje.
Jeśli nałożymy na siebie mapy z różnych epok – nawet z ostatnich 200–300 lat – zauważymy, że:
kanały, rowy, wały i granice pól często przebiegają w dokładnie tych samych miejscach,
dawne cieki wodne bywają tylko zasypane i nie do końca „zanikłe”,
stare drogi i wały nadal „rysują się” w krajobrazie jako delikatne wyniesienia lub obniżenia
Nawet zapomniane budowle, jak tzw. stary wał z czasów przedkrzyżackich, wciąż są możliwe do odnalezienia – na mapach, w modelu terenu, a czasem nawet gołym okiem.
Jedno z najczęściej powtarzanych powiedzeń w hydrotechnice brzmi:
rzeka i woda pamiętają swoje dawne drogi.
Na Żuławach oznacza to, że:
zasypane cieki mogą po latach „odzywać się” podmokłym gruntem,
w miejscach dawnych kanałów grunt bywa niestabilny,
stare przerwania wałów pozostawiają głęboko zmienioną strukturę podłoża.
To wiedza istotna nie tylko dla archeologów czy historyków, ale także dla:
projektantów,
geotechników,
inwestorów budowlanych,
właścicieli działek.
Zdarza się, że osoby kupujące działki wzdłuż kanałów:
nie mają świadomości, że budują częściowo na dawnym kanale zalewowym,
dopiero na etapie badań geologicznych okazuje się, że konieczna jest kosztowna płyta fundamentowa
Bywa też, że:
zabudowa powstaje na dawnych cmentarzach, są takie niechlubne przykłady na Żuławach. Niektóre opisane w czasopiśmie „Wróżka”,
domy lokowane są w miejscach historycznych przerwań wałów, gdzie grunt jest nasycony wodą i podatny na podsiąkanie,
wały w takich punktach nie mają idealnej struktury do dziś. Współcześnie są zabezpieczane szczelnymi ściankami.
Wcześniejsza, choćby pobieżna analiza krajobrazu i map mogłaby wiele z tych problemów ujawnić zanim wjedzie zaczniemy inwestycje.
Na Żuławach wiele elementów krajobrazu wygląda „naturalnie”, choć w rzeczywistości jest dziełem człowieka:
rowy melioracyjne,
nasypy,
stare wały,
prostowane koryta rzek.
Umiejętność odróżniania naturalnych form terenu od sztucznych przekształceń
ma znaczenie przy:
podejmowaniu decyzji o profilowaniu brzegów,
planowaniu inwestycji,
ocenie ryzyka hydrologicznego.
Dobrym przykładem „czytania krajobrazu” jest jedno z dawnych przerwań wałów na rzece Tudze. Na przedwojennych mapach i zdjęciach lotniczych wyraźnie widać miejsce, w którym woda wyrwała wał, tworząc głęboką zatokę. Do dziś:
w tym punkcie utrzymuje się głębokość rzędu kilku metrów,
dno wypełnia warstwa mułu,
wał został poprowadzony obejściem, bo zasypywanie takiej wyrwy było nieopłacalne.
Przy okazji można dostrzec ślady meandrującej rzeki, wielokrotnie prostowanej, by usprawnić transport wodny.
Choć dla wielu osób to fascynująca forma terenowej eksploracji, „czytanie” Żuław:
pomaga lepiej rozumieć zagrożenia powodziowe,
uczy pokory wobec wody,
pozwala podejmować rozsądniejsze decyzje przestrzenne,
buduje świadomość dziedzictwa hydrotechnicznego regionu.
Zachęcamy do:
porównywania map z różnych okresów,
uważnych spacerów po wałach i kanałach,
dzielenia się swoimi odkryciami i obserwacjami.