Mapa z XVIII w przedstawiająca ujścia Nogatu, częściową polderyzację. Dopóki Nogat nie został odcięty od Wisły śluzami intensywnie tworzyła się delta wewnętrzna.
Zapomniane koncepcje jako punkt wyjścia do rozmowy o przyszłości Żuław.
Opracowanie zulawynafali.pl grudzień 2025 r.
Dyskusje o bezpieczeństwie przeciwpowodziowym Żuław wracają regularnie, zwykle przy okazji sztormów, cofki lub wysokich stanów wód. Warto jednak pamiętać, że obecne rozwiązania są tylko jednym z etapów długiej historii zmagań człowieka z wodą w delcie Wisły. Już kilkadziesiąt lat temu rozważano znacznie dalej idące koncepcje, obejmujące polderyzację zachodniej części Zalewu Wiślanego, budowę grobli ochronnej oraz nowy układ kanałów żeglugowych.
Do tych idei wraca w swoim opracowaniu „Poniżej i powyżej poziomu morza” Kazimierz Cebulak, przywołując projekty i studia z lat 60. XX wieku, a także wcześniejsze niemieckie i holenderskie doświadczenia hydrotechniczne.
Polderyzacja nie była na Żuławach eksperymentem, lecz fundamentem rozwoju całego regionu. Około 70% powierzchni Żuław to tereny polderowe, mechanicznie odwadniane przy pomocy sieci pompowni. Pozostałe obszary funkcjonują grawitacyjnie, poza bezpośrednią strefą cofki.
W ujęciu Cebulaka delta Wisły to nie tylko pojęcie geomorfologiczne, ale również konstrukcja kulturowa i cywilizacyjna, kształtowana przez wieki poprzez wały, groble, kanały i poldery. Holendrzy określają takie obszary mianem „man made land” – ziemi stworzonej przez człowieka – i traktują je jako element narodowego dziedzictwa. Co istotne, to właśnie holenderska wiedza hydrotechniczna była od XIII wieku przenoszona także na teren delty Wisły.
W latach 60. XX wieku, w ramach Regionalnego Planu Rozwoju Delty Wisły (zatwierdzonego w 1962 r.), rozważano koncepcję polderyzacji znacznej części Zalewu Wiślanego. Projekt zakładał:
budowę grobli oddzielającej zachodnią część Zalewu,
osuszenie i meliorację dużych obszarów akwenu,
pozostawienie w stanie naturalnym jedynie wybranych fragmentów Zalewu,
budowę kanału żeglugowego na przedłużeniu rzeki Elbląg, z wyjściem na Bałtyk,
stworzenie nowych polderów rolnych i infrastruktury melioracyjnej.
Rozważano także połączenie żeglugowe z morzem i nowy układ komunikacyjny z Mierzeją, który mógłby zmienić funkcjonowanie regionu.
Zwolennicy takich rozwiązań wskazywali m.in.:
możliwość ograniczenia cofki w całej wschodniej części delty Wisły,
zwiększenie kontroli nad gospodarką wodną,
rozwój żeglugi i zaplecza portowego Elbląga,
powiększenie obszaru użytkowego delty.
Jednocześnie już wtedy dostrzegano skalę ingerencji w środowisko oraz koszty utrzymania polderów, wymagających stałego, energochłonnego odwadniania.
Dlaczego dziś warto o tym przypominać?
Cebulak zwraca uwagę, że po 1945 roku proces deltotwórczy w Zalewie Wiślanym został w zasadzie zatrzymany, a sama delta stała się obszarem „zamkniętym” hydrologicznie. Jednocześnie zmieniają się warunki brzegowe – m.in. poziom morza, intensywność zjawisk sztormowych oraz presja klimatyczna. Dzisiejsze rozważania nie muszą oznaczać powrotu do dawnych projektów wprost. Mogą jednak:
stanowić punkt odniesienia do współczesnych analiz,
pokazywać skalę myślenia systemowego sprzed dekad,
przypominać, że Żuławy przez stulecia były obszarem aktywnej ingerencji hydrotechnicznej, a nie „naturalną równiną”.
Autor opracowania podkreśla, że polderyzacja Zalewu Wiślanego to przede wszystkim dziedzictwo idei, a nie plan do natychmiastowej realizacji. Współczesne uwarunkowania środowiskowe, ekonomiczne i społeczne są inne niż pół wieku temu. Tym bardziej warto jednak znać kontekst historyczny i rozumieć, skąd biorą się niektóre współczesne pytania o przyszłość Żuław. Nie chodzi o opowiedzenie się „za” lub „przeciw”, lecz o świadomą rozmowę, opartą na wiedzy, a nie uproszczeniach.
Osoby zainteresowane pogłębieniem tematu znajdą pełne opracowanie Kazimierza Cebulaka w publikacji dostępnej online: dr inż. Kazimierz Cebulak
Delta Wisły powyżej i poniżej poziomu morza
https://zph.org.pl/userfiles/zphorgpl/file/wydawnictwa%20pdf/Delta%20Wisly.pdf
To lektura, która pozwala spojrzeć na Żuławy nie tylko przez pryzmat bieżących zagrożeń, ale jako na unikalny przykład europejskiego dziedzictwa hydrotechnicznego.
Opracowanie z 1932 r. Opublikowane przez urząd miasta Elbląga:
https://dlibra.bibliotekaelblaska.pl/dlibra/publication/69893/edition/64601
Polderyzacja Zalewu Wiślanego / budowa grobli – analiza argumentów
Zwiększenie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego
Ograniczenie cofki i naporu wód sztormowych na deltę Wisły, szczególnie od prawego brzegu Wisły na wschód.
Lepsza kontrola gospodarki wodnej
Możliwość aktywnego sterowania poziomem wód i odpływem w całym systemie hydrologicznym delty.
Nowe tereny dla retencji słodkowodnej
Potencjalne utworzenie zbiorników retencyjnych, mokradeł lub obszarów buforowych.
Rozwój infrastruktury komunikacyjnej i żeglugowej
Grobla mogłaby częściowo poprawić połączenia komunikacyjne z Mierzeją Wiślaną oraz układ żeglugowy.
Nawiązanie do historycznych doświadczeń hydrotechnicznych
Kontynuacja tradycji polderyzacji, znanej z Żuław i krajów takich jak Holandia.
Zniszczenie cennego rezerwuaru przyrodniczego
Zalew Wiślany jest ważnym ekosystemem wodnym o wysokiej bioróżnorodności.
Negatywny wpływ na rybołówstwo i gospodarkę wodną
Ograniczenie naturalnych tarlisk i zmiana warunków życia ryb oraz ptactwa wodnego.
Bardzo wysokie koszty budowy i utrzymania
Poldery wymagają stałego, energochłonnego odwadniania i nadzoru.
Niepewność w warunkach zmian klimatu
Podnoszenie się poziomu morza może w długiej perspektywie podważyć skuteczność takich rozwiązań.
Duża ingerencja w krajobraz i dziedzictwo przyrodnicze
Trwała zmiana charakteru Zalewu i relacji człowieka z naturalnym środowiskiem.
Uwaga:
Powyższe zestawienie nie stanowi rekomendacji. Jest narzędziem do rozmowy, które pokazuje, że ewentualne decyzje wymagałyby uczciwych i bardzo precyzyjnych analiz hydrologicznych, środowiskowych i ekonomicznych.
W okresie międzywojennym pracowano nad zagospodarowaniem ujścia Nogatu obwałowując, tworząc poldery i groble. Po wojnie zaniechano tam prac a część zachodnią, po powodzi w latach 80-tych zaprzestano odwadniać pozostawiając naturze. W 2001 roku utworzono tam rezerwat ornitologiczny Rezerwat Ujścia Nogatu https://elblag.gdansk.lasy.gov.pl/rezerwaty-przyrody/-/asset_publisher/1M8a/content/rezerwat-ujscie-nogatu-